/ Kontekst
Co dokładnie zaczęło obowiązywać 2 sierpnia 2026
2 sierpnia 2026 roku zaczął obowiązywać art. 50 unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act) — zestaw obowiązków nazywanych obowiązkami przejrzystości. Dziewięć dni później, 11 sierpnia, weszła w życie większość przepisów polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji, która wyznacza krajowy organ nadzoru.
Warto od razu rozbroić jedno nieporozumienie, bo wróciło ono w wielu nagłówkach. W lipcu 2026 roku wszedł w życie tak zwany Digital Omnibus, który rzeczywiście przesunął część terminów AI Act — ale dotyczyło to systemów wysokiego ryzyka, dla których terminy przeniesiono na 2 grudnia 2027 i 2 sierpnia 2028 roku. Obowiązki z art. 50 nie zostały przesunięte. Obowiązują od 2 sierpnia 2026 i są egzekwowalne.
Zastrzeżenie
Nie jestem prawnikiem i to nie jest porada prawna. Ten tekst porządkuje, co wynika z przepisów i z oficjalnych wyjaśnień Komisji Europejskiej, i pokazuje, jak to wygląda po stronie strony internetowej. Przy nietypowej działalności — mediach, zdrowiu, finansach, rekrutacji — sprawdź swoją sytuację z prawnikiem.
/ Najważniejsze rozróżnienie
Czy trzeba teraz oznaczać wszystko, co zrobiła AI?
Nie. To jest najczęstszy błąd w relacjach z sierpnia i wart jest jednego akapitu wprost: art. 50 nie wprowadza powszechnego obowiązku oznaczania każdej treści powstałej z pomocą sztucznej inteligencji. Wymienia cztery sytuacje, a poza nimi obowiązku nie ma.
| Sytuacja | Kogo dotyczy | Czy dotyczy małej firmy |
|---|---|---|
| System rozmawia bezpośrednio z człowiekiem (chatbot, asystent) | Dostawca systemu | Tak, jeśli masz chatbota |
| Oznaczenie maszynowe treści generowanych (metadane, znak wodny) | Dostawca generatora | Nie — to obowiązek OpenAI, Google, Anthropic |
| Rozpoznawanie emocji, kategoryzacja biometryczna | Stosujący | Rzadko |
| Deepfake oraz tekst informujący opinię publiczną o sprawach interesu publicznego | Stosujący | Zwykle nie |
Z tej tabeli wynika praktyczny wniosek, który w większości firm kończy temat: opisy usług, oferta, teksty na stronie, posty w mediach społecznościowych i wpisy na firmowym blogu napisane z pomocą ChatGPT nie wymagają oznaczenia. Poniższy test rozstrzyga to dla Twojego przypadku w minutę.
/ Rozstrzygnięcie
Test czterech pytań: czy musisz cokolwiek oznaczać?
Przejdź przez cztery pytania. Każde „tak” oznacza jeden konkretny obowiązek. Cztery razy „nie” oznacza, że nie musisz oznaczać niczego.
-
Czy na Twojej stronie działa chatbot albo asystent AI, który pisze z odwiedzającymi?
TAK → odwiedzający musi wiedzieć, że rozmawia z systemem, a nie z człowiekiem. Wystarczy nazwa okienka albo pierwsze zdanie rozmowy.
-
Czy publikujesz obraz, dźwięk lub wideo wygenerowane albo zmienione przez AI tak, że przedstawiają istniejące osoby, miejsca lub zdarzenia i można je wziąć za autentyczne?
TAK → to deepfake i trzeba to ujawnić. Typowy przypadek w małej firmie: wygenerowane zdjęcie „zespołu” albo „realizacji”.
-
Czy używasz systemu rozpoznawania emocji albo kategoryzacji biometrycznej wobec osób?
TAK → musisz poinformować osoby, wobec których system działa. W typowej firmie usługowej praktycznie nie występuje.
-
Czy publikujesz tekst informujący opinię publiczną o sprawach interesu publicznego — i nikt z ludzi go nie sprawdził przed publikacją?
TAK → trzeba ujawnić, że tekst powstał lub został zmieniony przez AI. Jeśli tekst czytasz i redagujesz przed publikacją, obowiązek odpada.
Zasada w jednym zdaniu
Oznaczasz to, co może zostać wzięte za człowieka albo za autentyczny zapis rzeczywistości — a nie to, co po prostu powstało z pomocą AI.
Dla większości firm, które mają stronę z ofertą, formularz kontaktowy i bloga, odpowiedź brzmi: cztery razy „nie”. Jedynym realnym wyjątkiem jest chatbot. Reszta tego tekstu wyjaśnia każdy z tych czterech przypadków po kolei — jeśli w teście trafiłeś na „tak”, przejdź od razu do właściwej sekcji.
/ Obowiązek 1
Chatbot na stronie: tu obowiązek jest realny
Art. 50 ust. 1 wymaga, żeby systemy przeznaczone do bezpośredniej interakcji z człowiekiem były zaprojektowane tak, aby ten człowiek wiedział, że rozmawia z systemem AI. Formalnie obowiązek zaprojektowania systemu spoczywa na jego dostawcy, ale to na Twojej stronie informacja ma faktycznie dotrzeć do odwiedzającego — więc sprawdzenie, czy widget rzeczywiście to komunikuje, jest w Twoim interesie.
Przepis zawiera wyjątek: obowiązek nie stosuje się, gdy jest to oczywiste z perspektywy przeciętnego, dostatecznie poinformowanego i uważnego odbiorcy, biorąc pod uwagę okoliczności i kontekst. W praktyce:
- Wystarczy — okienko podpisane „Asystent AI”, „Wirtualny doradca” albo pierwsza wiadomość, która zaczyna się od informacji, że rozmowę prowadzi automat.
- Nie wystarczy — czat z ludzkim zdjęciem i imieniem („Piszesz z Anią”), bez żadnej wzmianki o automacie. To jest dokładnie ten przypadek, przed którym przepis ma chronić.
Informację trzeba podać najpóźniej przy pierwszej interakcji — nie w regulaminie, nie w polityce prywatności, tylko tam, gdzie zaczyna się rozmowa.
/ Obowiązek 2
Teksty na stronie i wpisy blogowe: kiedy oznaczenie jest wymagane
Art. 50 ust. 4 mówi o tekście publikowanym w celu informowania opinii publicznej o sprawach interesu publicznego. To sformułowanie budzi najwięcej obaw u firm prowadzących bloga, więc warto je doprecyzować — Komisja Europejska w swoich wyjaśnieniach wskazuje, że chodzi o obszary takie jak:
- polityka, administracja publiczna, wymiar sprawiedliwości,
- prawa podstawowe, bezpieczeństwo publiczne, zdrowie publiczne,
- ochrona środowiska, bezpieczeństwo konsumentów,
- rozwój gospodarczy, finansowy, naukowy i kulturalny, który może być przedmiotem debaty publicznej.
Zwykłe treści firmowe i marketingowe promujące własne produkty lub usługi się do tego nie zaliczają. Blog hydraulika o wymianie instalacji, opis oferty biura rachunkowego czy poradnik producenta okien nie jest publikacją informującą opinię publiczną o sprawie interesu publicznego.
Do tego dochodzi drugie zabezpieczenie. Nawet gdy tekst mieściłby się w tej kategorii, obowiązek nie ma zastosowania, jeżeli treść przeszła proces kontroli redakcyjnej przez człowieka i osoba fizyczna lub prawna ponosi odpowiedzialność redakcyjną za publikację. Jeśli czytasz i redagujesz to, co publikujesz na własnej stronie — a przy firmowym blogu jest to regułą — ten warunek jest spełniony.
Czego to nie oznacza
Brak obowiązku prawnego to nie to samo co brak konsekwencji. Google ocenia treść po jej użyteczności, nie po tym, czym została napisana, ale masowo generowane teksty bez wartości dodanej traktuje jako spam. Przepis Cię nie zatrzyma — jakość ruchu owszem.
/ Obowiązek 3
Zdjęcia, wideo i deepfake
Obowiązek ujawnienia dotyczy deepfake’ów, czyli treści obrazu, dźwięku lub wideo wygenerowanych albo zmanipulowanych tak, że przypominają istniejące osoby, przedmioty, miejsca lub zdarzenia i mogłyby zostać wzięte za autentyczne.
Grafika ilustracyjna wygenerowana do wpisu blogowego — abstrakcja, ikona, rysunek — deepfakiem nie jest. Zdjęcie „naszego zespołu”, na którym nie ma żadnego realnego pracownika, już się w tę definicję wpisuje, bo ma wyglądać na autentyczną fotografię konkretnych ludzi.
Gdy treść stanowi część dzieła ewidentnie artystycznego, twórczego, satyrycznego lub fikcyjnego, obowiązek ogranicza się do ujawnienia istnienia takiej treści w sposób, który nie utrudnia odbioru dzieła.
Osobna warstwa to oznaczenie maszynowe — metadane, niewidoczny znak wodny albo poświadczenie pochodzenia w standardzie C2PA. To obowiązek dostawcy generatora, nie Twój. Dla systemów wprowadzonych do obrotu przed 2 sierpnia 2026 obowiązuje okres przejściowy do 2 grudnia 2026.
/ Praktyka
Gotowe formuły do skopiowania
Przepis wymaga, żeby informacja była jasna i wyraźna, i nie narzuca brzmienia. Poniższe formuły są krótkie celowo — im dłuższa klauzula, tym pewniej nikt jej nie przeczyta.
Pierwsza wiadomość chatbota:
Piszesz z asystentem AI, nie z konsultantem. Jeśli potrzebujesz kontaktu z człowiekiem, napisz „człowiek” albo zadzwoń: +48 000 000 000.
Podpis pod widgetem czatu (gdy nazwa okienka nie mówi wprost, że to automat):
Obsługiwane przez asystenta AI
Podpis pod grafiką wygenerowaną przez AI — nieobowiązkowy przy zwykłej ilustracji, przydatny dla zaufania:
Ilustracja wygenerowana przez AI
Nota redakcyjna dla tekstu, który mógłby dotyczyć spraw interesu publicznego (uruchamia wyłączenie z uwagi na kontrolę redakcyjną):
Tekst przygotowany z pomocą narzędzi AI, zredagowany i zweryfikowany przez [imię i nazwisko]. Odpowiedzialność redakcyjną za publikację ponosi [nazwa firmy].
Ostatnia formuła jest jedyną, którą warto potraktować dosłownie: ma sens tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ten tekst przeczytał przed publikacją. Wpisanie jej pod tekstem, którego nikt nie sprawdził, nie tworzy wyłączenia — tworzy oświadczenie niezgodne ze stanem faktycznym.
/ Materiały
Dokumenty źródłowe i ikony do pobrania
Komisja Europejska udostępniła oficjalne unijne ikony do oznaczania treści generowanych przez AI. Są bezpłatne, a korzystanie z nich nie wymaga podawania Komisji jako źródła. Powstały jako element sekcji 2 Kodeksu praktyk i wspierają realizację obowiązku z art. 50 ust. 4.
Jest przy tym jedno rozróżnienie, które warto zapamiętać dokładnie w tej formie, bo łatwo je odwrócić:
Ikona nieobowiązkowa, obowiązek — tak
Komisja formułuje to wprost: stosowanie tych unijnych symboli jest opcjonalne, ale wymogi dotyczące etykietowania z art. 50 nie są. Możesz oznaczyć treść własnym słowem albo podpisem. Nie możesz nie oznaczyć jej wcale tam, gdzie przepis tego wymaga.
Zestaw obejmuje trzy ikony. Poniżej są dokładnie te pliki, które Komisja udostępnia — możesz pobrać każdą pojedynczo:
-
Podstawowa
Gdy AI brała udział w tworzeniu treści.
-
AI Generated
Gdy całość wygenerowała AI, bez elementów stworzonych przez człowieka.
-
AI Modified
Gdy istniejąca treść człowieka została częściowo zmodyfikowana przez AI.
Powyżej pokazuję po dwa warianty każdej ikony. Komisja udostępnia cztery — czarny, biały oraz czarny i biały z 50-procentową przezroczystością — a komplet w obu formatach pobierzesz stąd:
- Strona Komisji z ikonami — po polsku, razem z opisem zastosowań.
- Komplet ikon w formacie SVG (ZIP) — do stron internetowych, skaluje się bez utraty jakości.
- Komplet ikon w formacie PNG (ZIP) — do grafik i materiałów, w których SVG się nie przyda.
Komisja podaje też, jak ikonę umieścić, żeby spełniała swoją rolę: ma być wyraźnie dostrzegalna najpóźniej przy pierwszym kontakcie z treścią, w miejscu, którego nie zasłaniają inne elementy interfejsu, i ma pozostać widoczna również wtedy, gdy treść zostanie pobrana albo udostępniona dalej. Jeśli oznaczenie pokazuje się tylko przez chwilę, musi wisieć na tyle długo, żeby dało się je przeczytać ze zrozumieniem.
Formalnie do przestrzegania tych szczegółów zobowiązani są sygnatariusze Kodeksu praktyk. Jeśli nim nie jesteś, samo użycie ikon nie oznacza przystąpienia do kodeksu — a wskazówki i tak są najsensowniejszym opisem tego, jak oznaczenie ma wyglądać, żeby cokolwiek dawało.
Obok tego istnieje druga, techniczna warstwa — poświadczanie pochodzenia pliku, a nie podpis dla oka:
- Ikona Content Credentials (C2PA) — pinezka z literami „cr”, standard branżowy niezależny od UE. Otwarta; nie wolno jej przerabiać, wypełniać kolorem ani dodawać cienia.
- Content Credentials Verify — narzędzie, w którym wrzucasz plik i sprawdzasz, czy niesie poświadczenie pochodzenia. Przydatne, żeby zobaczyć, co Twój generator faktycznie zapisuje w plikach.
Dokumenty źródłowe, wszystkie bezpłatne:
- Pełny tekst art. 50 AI Act — sam przepis, po angielsku.
- Wytyczne Komisji Europejskiej do art. 50 — opublikowane 20 lipca 2026, wyjaśniają, jak stosować przepis.
- Kodeks praktyk w zakresie przejrzystości treści generowanych przez AI — finalna wersja z 10 czerwca 2026. Dwie sekcje: dla dostawców i dla stosujących.
- Polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji (PDF) — Dziennik Ustaw z 2026 r., poz. 1003.
- Omówienie ustawy na gov.pl — po polsku, krótsze niż sama ustawa.
/ Nadzór
Kto to kontroluje w Polsce i od kiedy
Ustawa z dnia 3 lipca 2026 r. o systemach sztucznej inteligencji została ogłoszona 27 lipca 2026 roku (Dz.U. 2026 poz. 1003). Zgodnie z jej art. 127 wchodzi w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia, czyli 11 sierpnia 2026 — z wyjątkiem rozdziałów o kontroli, postępowaniu przed organem nadzoru i karach pieniężnych, dla których ustawodawca przewidział trzy miesiące. Powołuje Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI) — organ kolegialny obsługiwany przez Ministerstwo Cyfryzacji, z udziałem przedstawicieli UOKiK, KNF, KRRiT i Prezesa UKE. KRiBSI pełni funkcję krajowego organu nadzoru rynku i krajowego punktu kontaktowego przewidzianego w AI Act.
Dwie daty, które mają znaczenie praktyczne:
| Data | Co się dzieje |
|---|---|
| 2 sierpnia 2026 | Art. 50 AI Act obowiązuje w całej UE |
| 11 sierpnia 2026 | Wchodzi w życie większość polskiej ustawy |
| 28 października 2026 | Wchodzą w życie przepisy o kontroli, postępowaniu przed organem nadzoru i administracyjnych karach pieniężnych |
| 2 grudnia 2026 | Koniec okresu przejściowego na oznaczenie maszynowe dla starszych generatorów |
Górna granica kar za naruszenie art. 50 to 15 mln euro albo 3% całkowitego rocznego światowego obrotu, w zależności od tego, która wartość jest wyższa. Dla małych i średnich przedsiębiorstw stosuje się wartość niższą z tych dwóch. To pułapy ustawowe, a nie stawki nakładane automatycznie — i warto zachować proporcje: mowa o organie, który dopiero od końca października ma narzędzia do nakładania kar.
/ Działanie
Co zrobić w tym tygodniu
Dla firmy prowadzącej zwykłą stronę z ofertą lista jest krótka:
- Sprawdź, czy masz chatbota. Jeśli tak — otwórz stronę w trybie prywatnym i zobacz, czy z pierwszego ekranu wynika, że rozmawia się z automatem. Jeśli nie wynika, dopisz jedno zdanie.
- Przejrzyj zdjęcia „zespołu” i „realizacji”. Wygenerowane fotografie udające prawdziwych ludzi to jedyne miejsce, gdzie na zwykłej stronie firmowej może pojawić się deepfake. Jeśli takie zostawiasz — oznacz je, a najprostszą drogą są unijne ikony z sekcji powyżej.
- Zostaw teksty w spokoju. Opisy usług i wpisy blogowe nie wymagają oznaczenia. Dopisywanie „wygenerowane przez AI” pod ofertą nie jest zgodnością z przepisem, tylko niepotrzebnym osłabieniem własnego przekazu.
- Zapisz datę 28 października 2026 — od niej działają przepisy o kontroli i karach, więc od niej zgodność przestaje być kwestią teoretyczną.
Jeśli jesteś po drugiej stronie tego tematu i dopiero budujesz stronę z pomocą sztucznej inteligencji, obowiązki z tego tekstu warto znać zawczasu — opisuję ten proces w tekstach o budowaniu strony firmowej w Lovable oraz o tym, co da się zrobić z Claude w samym oknie czatu.
Jeśli po tej liście zostaje pytanie, czy Twój przypadek jest typowy — najczęściej rozstrzyga je jedna rzecz: czy cokolwiek na stronie podszywa się pod człowieka. Chatbot udający konsultanta i zdjęcie udające pracownika to dwa realne ryzyka. Tekst o wymianie uszczelek nim nie jest.
Jeżeli chcesz, żeby ktoś przeszedł przez Twoją stronę pod tym kątem i wskazał konkretne miejsca do poprawy, napisz do mnie — zajmuję się stronami firmowymi i ich widocznością na co dzień.