Widoczność w Google

Pozycjonowanie stron w Gliwicach i w całej Polsce, zaczynając od danych

Większość ofert pozycjonowania zaczyna się od listy fraz z narzędzia i obietnicy pierwszej strony. Ja zaczynam od tego, co Google już o Twojej stronie wie: które podstrony są w indeksie, na jakie zapytania się pokazują i gdzie tracą kliknięcia. Te dane są w Google Search Console i są za darmo — większość firm po prostu do nich nie zagląda.

Pracuję z firmami z Gliwic, Knurowa i okolic, ale widoczność rzadko kończy się na granicy powiatu. Pozycjonuję też ogólnopolsko i za granicą, po angielsku — metodę testuję na własnej, anglojęzycznej stronie wpwebhooks.org.

Ilustracja: panel z wykresem i tabelą zapytań, w której jeden wiersz jest wyróżniony na bursztynowo. Strzałka prowadzi od niego do listy wyników wyszukiwania, gdzie jeden wynik jest zielony, ze strzałką w górę. Obok symbole lupy, pinezki mapy i dokumentu.
Co robię

Pięć rzeczy, od których zależy, czy Google Cię pokaże

01
Indeksacja
Strona, której nie ma w indeksie, nie ma pozycji — żadna treść tego nie zmieni. Sprawdzam każdą podstronę i usuwam przyczyny. Najczęstsze opisałem w tekście o tym, dlaczego strona nie wyświetla się w Google.
02
Wizytówka w Google i opinie
Przy zapytaniach lokalnych to wizytówka, nie strona, trafia na mapę. Porządkuję ją i ustawiam zbieranie opinii: link do opinii, kod QR i to, co zrobić z opinią, która łamie zasady Google.
03
Treść pod zmierzone zapytania
Piszę pod zapytania, które już widać w danych, i pod te, dla których ktoś płaci za reklamę — nie pod frazy wymyślone przy biurku. Tak powstaje każdy tekst na tym blogu.
04
Kanibalizacja
Dwie Twoje podstrony walczą o to samo zapytanie i obie przegrywają. Wykrywam takie pary w danych i scalam je w jedną mocniejszą.
05
Dane strukturalne i mapa strony
Znaczniki, które mówią Google, czym jest firma, usługa i artykuł, oraz mapa strony zgłoszona w Search Console. Jak ją podpiąć, jest w poradniku jak podpiąć stronę do Google Search Console.
SEO lokalne

Pozycjonowanie lokalne w Gliwicach i okolicach

Kiedy ktoś wpisuje usługę z nazwą miasta, Google najpierw pokazuje mapę z trzema wizytówkami, a dopiero pod nią strony. Google podaje trzy czynniki, które o tym decydują: trafność (czy wizytówka pasuje do zapytania), odległość i rozpoznawalność firmy, na którą składają się między innymi opinie. Na odległość nie mam wpływu. Na dwa pozostałe — tak.

01
Kategorie z listy Google, nie wymyślone
Główna kategoria wizytówki to jeden z najważniejszych sygnałów trafności. Dobieram ją z oficjalnej listy i sprawdzam, co mają firmy, które są dziś w pierwszej trójce.
02
Strona, która potwierdza wizytówkę
Ta sama nazwa, telefon i usługi na stronie i w wizytówce, osobna podstrona dla każdej głównej usługi, dane strukturalne firmy. Google porównuje jedno z drugim.
03
Opinie zbierane systemowo
Nie zrywami przed sezonem, tylko po każdej zakończonej usłudze. Da się to zautomatyzować tak, żeby nikt nie musiał pamiętać.
04
Bez podstron „dla każdej miejscowości”
Dwadzieścia prawie identycznych stron różniących się nazwą miasta to według zasad Google spam (Google nazywa to nadużyciem stron doorway) i często w ogóle nie trafiają do indeksu. Nazwę miasta dajemy tam, gdzie klient naprawdę wybiera kogoś z okolicy.
Jak pracuję

Audyt, poprawki, potem cotygodniowy pomiar

01
Audyt z danych
Indeksacja, zapytania, podstrony bez wyświetleń, wizytówka. Kończy się listą rzeczy do zrobienia uszeregowaną według tego, ile dadzą.
02
Poprawki techniczne
Najpierw to, co blokuje: indeksacja, przekierowania, duplikaty, tytuły. To zwykle najtańsza i najszybsza część.
03
Treść i wizytówka
Nowe podstrony i teksty pod luki z audytu, uporządkowana wizytówka, zbieranie opinii.
04
Cotygodniowa rutyna
Dane z Search Console co tydzień, tekst pod to, co z nich wynika, i alarm przy nagłym spadku. Opisana osobno: rutyna GSC.
Na co możesz liczyć

Uczciwie o tym, co da pozycjonowanie

Co tydzień widzisz, co się zmieniło
Pierwszego miejsca nie obiecuje nikt, kto zna Google. Obiecuję pomiar: co tydzień widzisz, co się zmieniło i dlaczego.
Twoja domena bez ryzyka kary
Nie kupuję linków. To łamie zasady Google, a kara spada na Twoją domenę, nie na moją.
Tekst tam, gdzie jest zapytanie
Nowy artykuł powstaje wtedy, gdy dane pokazują zapytanie, którego ktoś szuka — a nie po to, żeby w raporcie było „4 artykuły w miesiącu”.
Walczymy tam, gdzie da się wygrać
Część zapytań od lat należy do dużych agencji i portali. Powiem, które, zamiast brać pieniądze za walkę, której nie da się wygrać.
FAQ

Pytania o pozycjonowanie stron

Ile trwa pozycjonowanie strony?

Poprawki techniczne, takie jak naprawa indeksacji, działają zwykle w ciągu kilku tygodni, bo Google musi ponownie odwiedzić stronę. Nowa treść potrzebuje od kilku tygodni do kilku miesięcy, zależnie od tego, jak mocno obsadzone jest zapytanie. Dlatego mierzę postęp co tydzień w Google Search Console zamiast czekać na raport kwartalny.

Czym różni się pozycjonowanie lokalne od zwykłego?

Przy zapytaniach z nazwą miasta albo typu „w pobliżu” Google najpierw pokazuje mapę z wizytówkami firm, a dopiero pod nią zwykłe wyniki. Pozycjonowanie lokalne to głównie praca nad wizytówką w Google i opiniami oraz nad stroną, która potwierdza dane z wizytówki. Zwykłe pozycjonowanie dotyczy wyników pod mapą i zapytań bez lokalizacji.

Czy muszę mieć Google Search Console, żeby zacząć?

Nie musisz mieć jej wcześniej, ale bez niej pozycjonowanie to zgadywanie. Google Search Console jest darmowa i pokazuje, na jakie zapytania strona się wyświetla i które podstrony są w indeksie. Podpięcie jej jest pierwszym krokiem każdej współpracy.

Czy pozycjonujesz strony także poza Gliwicami?

Tak. Pracuję z firmami z Gliwic, Knurowa i okolic, ale pozycjonuję też strony ogólnopolskie i zagraniczne, w tym anglojęzyczne. Pracuję zdalnie, więc lokalizacja firmy nie ogranicza współpracy.

Czy można usunąć negatywną opinię z Google?

Google usuwa opinie, które łamią jego zasady, na przykład spam, treści obraźliwe albo opinie od osób, które nie były klientami. Opinii, która jest po prostu nieprzychylna, ale prawdziwa, właściciel wizytówki usunąć nie może. Może na nią publicznie odpowiedzieć i zbierać nowe opinie od zadowolonych klientów.

Chcesz wiedzieć, jak Google widzi dziś Twoją stronę? Napisz w formularzu niżej, jaki masz adres i czy masz dostęp do Search Console — zacznę od tego, co już jest w danych. Pozostałe obszary są na stronie usług.

Masz problem, który wraca co miesiąc? Napisz.

Wypełnij brief